; )

poniedziałek, 11 listopada 2013

piątek, 8 listopada 2013

[ 4 ]






przypływ gotówki i chłopak popłynął z tematem .
raz: tak bardzo nie lubię takich dni
dwa: nie dotrzymanie słowa po raz kolejny
trzy: zawiodłam się po raz enty
cztery: robię coś czego nie powinnam.
tak bardzo nie lubię czuć się samotna






chcesz dotrzymać słowa ? - nie obiecuj !

wtorek, 5 listopada 2013

[ 3 ]






Ciężko jest wyłączyć się z rozmowy, patrząc w dal i tylko słuchać jak pozostali mówią właśnie o Tobie...
Smutno jest, kiedy przyjaciel, wieloletni przyjaciel unika spotkań z Tobą, gdyż darzy Cię głębszym uczuciem...
Nie wiedziałam, że postawienie pewnych spraw jasno będzie takie trudne...
Najgorsza jest świadomość tego jak znacznie pogorszą się te stosunki, które i tak od dłuższego czasu były nadszarpnięte.
Jestem tchórzem ? 
Nie ! 
Sądzę, że dla nikogo nie byłoby to łatwe zadanie, dla nikogo kto posiada te dobre serce.
Twoja zazdrość, Jego zazdrość.
Po prostu nic dodać nic ująć










Każda historia znajomości jest wyjątkowa

niedziela, 3 listopada 2013

[ 2 ]





Czuję się tak desperacko, choć w sumie nie posunęłam się do żadnego czynu w tym kierunku..
Przytłacza mnie pewnego rodzaju smutek. 
Spowodowany jest on sposobem czasu spędzanego aktualnie.
Nie było by nic w tym złego, gdyby był to zwykły dzień. 
Tak dziś mam imieniny i ten dzień miał wyglądać zupełnie inaczej, przynajmniej od pory popołudniowej..
Dziękuję tym, którzy pamiętali ; )
Nie wiem jedynie co się z Tobą dzieje.
a Ty z kolei w późnych godzinach wieczorowych dostaniesz dokończenie mego zapytania.
to żadna zemsta







piątek, 1 listopada 2013

[ 1 ]





I po raz enty mi się oberwało...
Czy słusznie ? wolę nie dyskutować.
Pewne jest to, że coś koło dwóch razy mocniej.
Dwa razy mocniej, tylko dlatego, że zachowanie kogoś innego wyprowadziło go nieco z równowagi.
Niedaleko pada jabłko od jabłoni, mówią.
Owszem mi również zdarza się na kimś wyżyć, kiedy trafi w zły moment,
ale czy ranię przy tym tak dotkliwie ?
W każdym bądź razie jego słowa biorę zbyt głęboko do serca. Jego bolesne słowa, bo tych ciepłych nie było nigdy.
Idealny "najgłupszy człowiek świata" jak to mówi o sobie kiedy jest pijany.








Relax przy muzyce i cierpliwe czekanie na Mordkę.